E-papierosy (WAZNE dla nikotynikow)
testuje e-papierosy i chcialem wszystkim palacym (komuchom i antykomuchom i pisowcom i platformersom i antyklerykalom i ateistom i pedalom i cyklistom) je zareklamowac .
koncze 3 tydzien bez analogow (a schodzily 2-3 paczki golden americanow czerwonych dziennie) i daje rade.
i serio polecam innym nikotynikom: jest znacznie zdrowiej i z szansa na wyzwolenie sie.
nawet dla osob z "zajebiscie" silnym charakterem (oceniam po sobie).
pisze o tym po krotkim stazu (juz 3 tyg) - czyli z werwa typowa dla "nowonawroconych",
ale jestem bardzo pozytywnie zaskoczony - daje rade bez bolu, zrec sie nie chce , lapki sie nie trzesa ...
+ info dla sknerusow: jest taniej + info dla estetow: nie smierdzi.
POLECAM :)
PS. juz raz o tym pisalem. tu tylko dodatkowa/zmodyfikowana informacja cenowa.
bardzo solidny zestaw startowy to circa 150 zl. dalsze koszty ok 100 zl/mies.
z czasem wapuje sie mniej/taniej/zdrowiej (potwierdzone osobiscie/empirycznie).



Jak w każdym innym przypadku wszystko zależy od motywacji. W moim, teoretycznie powinno pójść gładko, od lat wypalam jedną paczkę aktualnie najsłabszych papierosów na rynku.
Życzę powodzenia ale pozostaje sceptykiem.
Pozdrawiam.